Poniższe fotografie zostały wykonane zaraz po krwawym czwartku, kiedy to ponad 100 osób zginęło z rąk snajpera.

Ówczesny prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowycz nie podpisał umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, na rzecz przystąpienia do Unii Celnej z Federacją Rosyjską. W rezultacie ukraińska młodzież zebrała się na placu w Kijowie, nazwanym później Euromajdanem. Chcieli rozpocząć rozmowy z rządem na temat demokratyzacji kraju i wyrazić swoje obawy odnośnie zacieśniania stosunków z Rosją.

W odpowiedzi Wiktor Janukowycz wysłał odziały szturmowe policji w celu stłumienia protestów. Nikt nie został oszczędzony, pobito nawet kobietę w ciąży! Po krótkim czasie więcej osób zebrało się na Majdanie, co spowodowało ataki agresji z obu stron. W rezultacie doszło do obalenia rządu, jednakże to nie rozwiązało problemu. Teraz zagrożeniem jest Rosja, która prowadzi akcje militarne na wschodzie kraju.

W przeciwieństwie do tego co zostało pokazane w mediach, Ukraińcy byli bardzo gościnni dla obcokrajowców. Mimo widocznych flag wyzwoleńczych UPA, przyjmowali nas ciepło, oferując herbatę, czekoladę i słodycze. Byliśmy w stanie wejść do budynków zajętych przez rewolucjonistów, a w jednym z nich zorganizowano nam nocleg.

Rodzina Ukraińców, która nas ugościła, była z wykształcenia architektami, dlatego też posiadała wiele obrazów w domu. Było to dla nas ogromnym zaskoczeniem.... albowiem mogliśmy wysłuchać ich trosk i zmartwień, bez przekłamania, z pierwszej ręki.

Zapraszam do obejrzenia fotoreportażu, który jest dokumentacją zdarzeń, miejących miejsce na Ukrainie w marcu 2014.

Udostepnij na